BADANIA NAUKOWE cz.1

Prekursorem badań nad psychicznymi efektami medytacji i innych orientalnych praktyk był wybitny szwajcarski psychiatra i psycholog Carl Gustawi Jung. W swoich licznych opracowaniach nawiązał on do większości systemów medytacyjnych oraz jogicznych. Podstawą i inspiracją jego rozważań były wnioski opracowane przez Hermanna hr. Keyserlinga, autora bardzo uznanej w tamtym czasie pozycji pt. „Reisetagebuch eines Philosophen”. Keyserling twierdził, że nowe metody psychologiczne to tak naprawdę odkrywanie tego, o czym Hindusi wiedzieli od tysiącleci:

„Mądrość indyjska jako całość jest najgłębszą znaną nam formą wglądu w człowieka. Im dalej idziemy, tym bliższe są nasze poglądy tym mądrościom. Studia psychologiczne, formułując swe poglądy w ciągle jeszcze tak niedostatecznych teoriach, krok po kroku potwierdzają trafność dawnej psychologii indyjskiej.”

Keyserling traktował jogę jako system psychologiczny przewyższający swymi wartościami poznawczymi i terapeutycznymi wszystkie systemy tego rodzaju, które były wypracowane przez Zachód. Twierdził, iż „Metodę treningu prowadzącego do poszerzenia i pogłębienia świadomości posiadali przede wszystkim Hindusi.”

Właściwe przebudzenie świata Zachodu wobec wartości medytacji i Hatha Jogi nastąpiło w latach 60 XX wieku. Masowy napływ orientalnych nauczycieli głównie do Stanów Zjednoczonych i Anglii zapoczątkowało wiele badań nad stanami fizyczno-psychicznymi osiąganymi przez joginów podczas praktyk asan i medytacji.

Im więcej pojawiało się publikacji na ten temat, tym bardziej poruszony stawał się świat nauki. Naukowcy odkrywali nieznane im dotąd efekty jogicznych praktyk jakie mogli zarejestrować monitorując różne procesy psychofizjologiczne.

W szczegółowych badaniach nad medytacją stwierdzono szereg jej pozytywnych skutków. Oto niektóre z nich:
• Prof. Herbert Benson, Harvard Medical School: podczas medytacji o 17 proc. zmniejsza się zapotrzebowanie organizmu na tlen. Kilkadziesiąt podobnych badań, wykazało, iż regularne medytacje obniżają stężenie hormonów stresu, zwalniają przemianę materii, łagodzą ból, a nawet spowalniają rozwój miażdżycy grożącej zawałami serca i udarami mózgu.

• Zespół neurochirurgów, Massachusetts General Hospital: medytacja usprawnia działanie mózgu. Grupę osób, które od dawna regularnie oddają się głębokim medytacjom poddano badaniom mózgu za pomocą rezonansu magnetycznego (MRI). Zauważono zmiany strukturalne kory mózgowej. Jest ona grubsza w obszarach odpowiedzialnych za wysiłek umysłowy, niż u osób z grupy kontrolnej, które nie medytowały wcale. Grubsza kora mózgowa w tych miejscach daje realną szansę na opóźnienie naturalnych zmian zachodzących w mózgu z biegiem lat, osłabienia percepcji i kłopotów z pamięcią.

BADANIA NAUKOWE cz.2

Dr Sara Lazar, Harvard Medical School: badania prowadzone na 20 ochotnikach, którzy praktykowali medytację od ponad 9 lat dziewięciu lat potwierdziły, iż kora mózgowa w rejonach odpowiedzialnych za pamięć i zdolność koncentracji jest grubsza niż u osób, które nigdy nie medytowały. To pozwala dłużej zachować sprawność intelektualną.

  • Zespół lekarzy, Wisconsin Univeristy: medytacja wpływa na wzrost produkcji przeciwciał, a tym samym podnosi odporność. Pomaga przy wielu dolegliwościach psychosomatycznych, takich jak: nadciśnienie, arytmia serca, migrena, bezsenność, niepokój i napięcie wewnętrzne, chroniczny ból, bezpłodność nieznanego pochodzenia itp.
  •  Dr Bruce O’Hara, Kentucky University: krótka medytacja regeneruje znacznie lepiej niż poobiednia drzemka. Obniża poziom pobudzenia, zwiększa kontrolę nad organizmem i zdolność odpoczynku po wysiłku fizycznym.
  •  W wielu ośrodkach terapeutycznych na Zachodzie, medytację włącza się w program leczenia uzależnień. Pozwala ona między innymi opanować tendencje do sięgania po alkohol przez alkoholika w sytuacjach problemowych. W miarę trwania praktyki medytacyjnej obserwuje się wzrost postaw abstynenckich u osób przeciętnie pijących – po 2 latach 60% medytujących przestaje w ogóle spożywać alkohol.
  • Badania prowadzone nad wpływem medytacji na używanie marihuany wykazały, iż po okresie 3 miesięcy grupa leczona i resocjalizowana tradycyjnymi metodami zmniejszyła używanie marihuany jedynie o 15%, podczas gdy w grupie stosującej medytację uwolnienie się od nałogu zawierało się w przedziale od 50 do 75%. Stwierdzono, że im dłużej badane osoby stosowały medytację, tym bardziej wzrastał stopień uniezależnienia się od marihuany
    Zaobserwowano również pozytywne efekty terapeutyczne u narkomanów stosujących tak zwane twarde narkotyki. Po roku codziennie praktykowanej medytacji nastąpiło istotny spadek częstotliwości stosowania środków odurzających – amfetaminy i barbituranów o 96%, środków halucynogennych o 91%, opiatów o 78%.
  • Medytacja coraz częściej wykorzystywana jest w pracy terapeutycznej i resocjalizacyjnej więźniów, również w Polsce. Zastosowanie takiego programu owocuje polepszeniem kontaktów więźnia z personelem oraz zmniejszeniem poziomu agresji i napięcia wewnętrznego u więźniów. Osadzeni stają się bardziej refleksyjni, zdystansowani do własnych impulsów emocjonalnych, rozwijają większą empatię, poczucie odpowiedzialności. Niejednokrotnie dzięki medytacji znajdowali dla siebie nowy model życia po zakończeniu kary.

 Medytacja zwiększa poczucie harmonii umysłu, akceptację i pewność siebie, zwiększa łatwość bycia „tu i teraz”, zmniejsza podatność na stres, obniża poziom lęku, zwiększa empatię i spontaniczność.Badania kliniczne prowadzone z grupą 165 pacjentów z rozpoznaniem stanów lękowych, po zastosowaniu ćwiczeń jogi i medytacji przez okres 6 tygodni wykazały, iż nastąpiła poprawa w 68% przypadków, depresji – w 71%, w histerii – 67%. Chorzy na depresję stosujący medytację dwukrotnie rzadziej mają nawroty choroby, niż przy samej terapii kognitywnej (poznawczej).Prowadzone w Polsce badania nad rozwojem osobowości wykazały, iż osoby medytujące charakteryzują się niższym poziomem narcyzmu i egocentryzmu. Charakteryzują się wyższym poziomem poczucia sensu życia, większą zdolnością wczuwania się w przeżycia innych ludzi, wzrostem otwartości na doświadczenie oraz wzrostem zdolności do realizacji swoich wewnętrznych potencjałów.Podsumowując – regularne stosowanie medytacji:

– normuje ciśnienie krwi;
– zwalnia akcję serca;
– pomaga w redukcji bólu wywołanego migreną, chorobami wrzodowymi, artretyzmem;
– obniża poziom mleczanów we krwi, dzięki czemu redukuje poziom lęku;
– wpływa zapobiegawczo na powstawanie chorób psychosomatycznych;
– poprawia nastrój poprzez zwiększenie produkcji serotoniny;
– likwiduje napięcia mięśniowe;
– wzmacnia system immunologiczny;
– reguluje przemianę materii;
– zmniejsza zapotrzebowanie organizmu na tlen;
– wspomaga terapię bezsenności;
– poprawia stabilność emocjonalną;
– rozwija kreatywność;
– uwalnia od stresu;
– uodparnia na stres;
– pomaga w zachowaniu jasności myślenia;
– poprawia pamięć;

Polecam wszystko, co przygotowała dla Was Asia i nie dlatego, że jest moją Żoną, ale dlatego że warto. Dzięki udziałowi w szkoleniu zyskasz wiedzę i proste narzędzia, które możesz stosować w codziennym życiu, pomagając sobie oraz innym potrzebującym osobom.  Sam medytuję od 10 lat i z racji swojego pochodzenia znam filozofię Wschodu, ale skuteczność niektórych technik jak np. Caligraphy Yoga czy Yoga Nidra, nie wspomnę o technikach oddechowych nadal mnie zaskakują. Widzę też, że w obecnych czasach, a zwłaszcza w Zachodnim Świecie – ludzie potrzebują większej umiejętności kontroli umysłu, żeby w trudnych sytuacjach życiowych rozumieć zachodzące w nim procesy i mądrze na nie reagować dając tym samym wsparcie sobie i swoim najbliższym.

Pramod Sharma

Mąż Asi

Na zajęcia z Joanną trafiłam przypadkiem, podczas eventu BMS. I…po raz pierwszy spotkałam się z taką joga, z taką jej formą. Joanna prowadziła zajęcia w sposób do tej pory mi nieznany i dlatego ekscytujący, ciekawy. Joga pod jej okiem to przestrzeń na znalezienie, słuchanie swego ciała. To uważność przy wykonywaniu asan. To czas nauki, pracy, medytacji. Joanna wprowadza sobie tylko specyficzną atmosferę będąca połączeniem ćwiczeń i czasem spędzonym w tu i teraz. Bardzo dziękuję za te doświadczenia.

Aneta Skrzypczak

Terapeuta, Harmonia Sfer

Moja przygoda z yogaclassic to przeznaczenie, które na mojej drodze postawił los! Kiedy, mocno współpracowałam z branżą fitness zapragnęłam odmienić jeden z klubów i sprowadzić kogoś, która poprowadzi zajęcia mentalne. Asię poznałam po długich poszukiwaniach, szukając kompletnie innej osoby. Jednak po analizie jej strony i fanpage i od razu wiedziałam, czułam, że jest to, ta osoba, której właśnie szukam. Potwierdziła to tylko nasza późniejsza rozmowa i spotkanie. Wtedy rozpoczęła się też dla mnie osobiście przygoda z jogą. Już po pierwszych zajęciach czułam, że mam lepszy kontakt ze swoim ciałem i wnętrzem. Dla wielu osób to doświadczenie może, ale jak było w moim przypadku, nie musi być przyjemne. Z jednej strony dostrzegasz, z czego składa się twoje ciało, uczysz się kierować uwagę na poszczególne jego partie, prawdopodobnie zaczniesz też świadomie oddychać, ale zaskoczyć Cię może tempo ćwiczeń,ddechu oraz wysiłek koncentracji. Pozwolę sobie stwierdzić, że ze dla mnie -osoby hiperaktywnej tempo wydawało się strasznie wolne, a moja cierpliwość została nie raz wystawiona na próbę i nawet mierzyłam się z poczuciem nudy. Na drugi dzień jednak, okazało się, że mam zakwasy w miejscach o których dawno już zapomniałam i inny kontakt ze sobą samą. Każde z tych doświadczeń jest bardzo ciekawe i pouczające i przekłada się na naszą strefę  komfortu – z której trzeba nie raz wyjść, żeby się rozwinąć. Moja nieregularna praktyka jogi pozwala mi skupić uwagę na „tu i teraz” i ma lepsze przełożenie na codzienne obowiązki. Wiem, że dzięki jodze moje ciało przekracza kolejne granice, a mój zwariowany umysł doznaje ukojenia. Wierzę, że będzie tak jak mówi Asia, że Joga jest drogą i pozwoli mi odkryć co jest moją ścieżką przeznaczenia oraz moją prawdziwą naturą. Namaste

Justyna Prygiel

Trenerka, Managerka, Propagatorka zdrowego stylu życia, Aktywny WF”,Mama+dziecko, Body&Mind&Spirit, Obierz kurs na Przygodę -Aktywnie i Kreatywnie

Na warsztatach z Asią nauczyłam się, jak radzić sobie ze stresującym życiem używając takich technik jak medytacja, czy ćwiczenia oddechowe i wielu innych, które wtedy wydawały mi się dziwne, a teraz za nie dziękuję. Asia uświadomiła mi, jak działa umysł i że w większości działamy nawykowo i tylko od naszej świadomości zależy, jak żyjemy i czy potrafimy pomóc sobie i innym. A jej ulubione powiedzenie NAJPIERW POMÓŻ SOBIE, żeby zadbać o innych (przecież, w samolocie, kiedy wypadają maski tlenowe, najpierw zakładasz ją sobie sama, a potem dopiero osobie, którą się opiekujesz – tak samo jest w życiu) dało mi wiele do myślenia.  Zrozumiałam też, że joga to tylko w małej części asany, a w większości to sposób na unikanie problemów.

Aneta Węgrzyn

Mama Kacpra i Amelki

Jeśli szukasz drogi do wewnętrznego spokoju, a czasem i sensu swojego życia – to idź. Ja teraz mam możliwość świadomego wpływu na kreowanie własnej rzeczywistości. Poprzez stosowane techniki stałam się bardziej wyciszona i uważna.  Polecam każdemu tak piękną ale i trudną przygodę.

Kobieta

u progu

Polecam zajęcia z Asią każdemu kto szuka relaksu i wyciszenia. Poznanie własnego ciała i duszy, nauka poprawnego oddychania to nie jedyne atuty praktyki. Na zajęciach joginka nie podąża za modą na yogę fitnesową, ale uczy jak zagłębić się w swoje prawdziwe ja i odnaleźć spokój w codzienności. Prowadząca to sympatyczna i ciepła osobą, która pokazuje nie tylko asany, ale tłumaczy jak zachować balans życiowy. Nie chodzi przecież w tym wszystkim o to, żeby iść do jaskini i medytować, ale o to -że dzięki całej filozofii yogi i praktyce doświadczyć poczucia równowagi i pozytywnego życia w codzienności. Trzeba choć raz przyjść na zajęcia, żeby ocenić czy to pasuje do naszego życia, a praktyka jest dla każdego, bez względu na stan zdrowia czy figurę. Te zajęcia pomagają dostrzec co tak naprawdę jest ważne w życiu. Mając wewnętrzny spokój w sobie, nie musimy już szukać szczęścia na zewnątrz.

Wikoria Ziętek

To co przeżyłam nauczyło mnie, jak funkcjonuje istota ludzka na płaszczyźnie mentalnej, duchowej i fizycznej, ale przede wszystkim pozwoliło mi  dowiedzieć się więcej o mnie samej. Dowiedzieć się o swoim potencjalne i nauczyć się z niego korzystać, zrozumieć, że tylko od naszej świadomości zależy, jak żyjemy- bezcenne doświadczenie życiowe. Tego nie sposób opisać – to trzeba przeżyć!

Monika

Właścicielka firmy produkcyjnej

Moje spotkanie z Joasią na zajęciach z yogi na początku tego roku zapoczątkowało zmiany których cały czas doświadczam. Yoga którą prowadzi Joasia daje niesamowitą energię, błogość i radość. Ćwiczenia oddechowe i stan skupienia osiągany podczas praktyki pozwala mi każdego dnia stawać się bardziej pewniejszą siebie, akceptującą i radosną kobietą. Podczas tych kilku miesięcy spędziłam na rozmowie z Joasia wiele czasu, a ona z wyrozumiałością i cierpliwością tłumaczyła jak synchronizować ruch z oddechem, zajrzeć w głąb siebie i w sobie odnaleźć spokój, miłość i akceptację. Joasia nauczyła mnie też medytacji, na której spędzam codziennie do kilkudziesięciu minut. Ktoś mnie kiedyś spytał , ale po co tracić czas, kto tak w ogóle oddycha, owszem może to tylko oddech …ale wyobraźcie sobie jak niewyobrażalne są te oddechy i ten stan skupienia na nich skoro dają tyle energii, radości, szczęścia, sennej błogości które działają jeszcze na długo po tym kiedy schodzimy z maty. Cieszę się, że Joasia stanęła na mojej drodze ze swoja yogą, to była mogę powiedzieć jedna z tych chwil która wszystko zmienia. Pozwala wzrastać, odpuszczać, doświadczać i kochać lub kochać, doświadczać, odpuszczać, wzrastać to już zależy tylko od nas samych co i jak wybierzemy. Jeden z Mistrzów ZEN powiedział: „Wiosłuj, wiosłuj lekko po rzeki korycie. Radośnie, radośnie, snem tylko jest życie”. Do zobaczenia na macie. Namaste

Katarzyna Ziętek

Wiceprezes Stowarzyszenia Karuzela, Joginka

Bardzo polecam zajęcia i warsztaty prowadzone przez Joannę. To były tak naprawdę moje pierwsze zajęcia z Jogi. Pierwsze spotkanie ze świadomym oddechem, ze świadomymi asanami i elementami medytacji. Dla mnie, bardzo ciekawym doświadczeniem było budowanie uważności, koncentracji na zajęciach oraz połączenie świadomego oddechu z ruchem ciała. Nauczanie podstaw medytacji również wywarło na mnie duże wrażenie. Joanna prowadzi jogę przekazując elementy filozofii indyjskiej, zgodnie z elementami traktatu klasycznej jogi- nie skupia się wyłącznie na asanach, o czym informuje na zajęciach. Prowadzenie zajęć przez Joannę w takiej formie bardzo mi odpowiada i cieszę się, że spotkałam Joannę na swojej drodze, ścieżce. Zajęcia z Joanną utwierdziły mnie w przekonaniu, że to jest droga, którą chcę podążać. Obecnie,dalej praktykuję jogę, zgłębiam filozofię buddyjską i medytuję.

Zofia

Nauczycielka

Spotkanie z Asią,  dało mi mnóstwo pozytywnej energii, ale i siłę do podjęcia ważnych i trudnych decyzji, które pozwoliły mi zacząć zmieniać moje życie. To zaskakujące, jaki potencjał mamy w sobie, a życie przeżywamy „na autopilocie” społecznym, kulturowym, rodzinnym. Zrozumieć jak działa umysł, doświadczyć zmiany i odzyskiwać kontrolę i wolność wyboru. Niezastąpione.

Natalia Gwardys

Freelancer

WPISY

JOGA JEST MULTI KULTI

przychodził do nas fantastyczny mistrz jogi, starszy gość, mocny w te klocki. Dziewczyny były nim zafascynowane. To było tuż przed Wielkanocą. W sobotę powiedział nam, że bardzo nas przeprasza, ale jutro nie będzie sesji bo jest niedziela palmowa i on jedzie do kościoła. Moje Polki zbaraniały.

– Wiesz, w Polsce księża straszą jogą – wyjaśniłam.

– Słyszałem o tym, nie rozumiem – odparł”