„…Działa anty-nowotworowo, wzmacniająco, przeciwzapalnie i przeciwdepresyjnie. Z dodatkiem korzenia imbiru ma działanie rozgrzewające i jest genialne na wszelkie przeziębienia czy wychłodzenie organizmu. Złote mleko jest idealne nie tylko na infekcje, ale również działa wspomagająco na wzmocnienie organizmu, poprawę samopoczucia oraz… nastroju!

Składniki:

1 łyżeczka pasty z kurkumy (możesz również użyć kurkumy w proszku)

1 szklanka mleka (roślinne lub kozie)

1/2 – 1 łyżka  masła klarowanego lub oleju migdałowego (olej kokosowy ma działanie wychładzające)

jasny miód do smaku

dodatkowo ½ szklanki wody – jeśli nie masz „Pasty z kurkumy” i używasz suchego proszku (wtedy dodaj czarny pieprz)

Mój napój wzbogacam o imbir, cynamon, kardamon lub odrobinę gałki muszkatołowej – zdrowo i pysznie!

Wykonanie:

Do przyrządzenia „Złotego Mleka” używało się kiedyś niepasteryzowanego mleka krowiego. Mleko, które obecnie kupujemy w sklepach nie ma już niestety tak dobrych właściwości. Dlatego obecnie zastępuję je mlekiem roślinnym (np. migdałowe, konopne, owsiane, ryżowe, jaglane). Sama robię mleko roślinne (przepisy na domowej roboty mleka roślinne są w mojej książce „Smak ZDROWIA”), a jeśli kupuję, to wybieram mleko niesłodzone, z możliwie jak najlepszym składem (trzeba uważnie czytać skład na opakowaniu, bo nie każde mleko roślinne jest zdrowe!). Aby wiedzieć, co naprawdę się w mleku roślinnym znajduje, oczywiście najlepiej jest… zrobić je samemu w domu.

Tłuszcz – boimy się go, ale ajurweda zaleca spożywanie dobrych tłuszczów, które są absolutnie niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Odpowiednia ich ilość wpływa nie tylko na nasze zdrowie, ale również wygląd skóry, włosów i paznokci, dobre funkcjonowanie układu hormonalnego, a także na nasze nastroje, emocje, i ogólną odporność psychofizyczną. Warto również pamiętać, że tłuszcze zwierzęce działają dokładnie odwrotnie – szkodzą.

Do Złotego Mleka oryginalnie zaleca się używanie masła klarowanego lub  oleju migdałowego, ale można użyć również niewielką ilości oleju sezamowego, kokosowego, konopnego, z ostropestu lub z wiesiołka. Tych olejów nie dodajemy do wrzątku, ale do przestudzonych naparów! Olej kokosowy ma działanie wychładzające.

Miód – najlepiej jest wybrać miód lipowy, akacjowy, wielokwiatowy czy spadziowy. Dodajemy go dopiero wtedy, gdy mleko przestygnie, bo wysokie temperatury niszczą jego działanie lecznicze.

Jeśli nie masz „Pasty z kurkumy” i używasz mielonej kurkumy, to najpierw w małym rondelki zagotuj wodę, dodaj kurkumę i gotuj na średnim ogniu przez 8 minut (kurkuma musi lekko się gotować). Jeśli używasz Pasty, to możesz pominąć ten proces. Wtedy nie musisz używać wody, wystarczy, że podgrzejesz mleko, dodasz Pastę z kurkumy oraz miód i tłuszcz. Gotowe.

Istnieje mnóstwo modyfikacji Złotego Mleka. Na przeziębienia dodajemy do niego utarty lub pokrojony na kawałki korzeń imbiru. Taką wersję lubię najbardziej! Ważne jest, by taki napar przecedzić przez sitko. Uwaga – silnie rozgrzewa!

Niektóre źródła podają, że dobrze jest łączyć kurkumę z odrobiną mielonego czarnego pieprzu, aby jej właściwości były jeszcze lepiej przyswajalne. Ja czarny pieprz od razu dodaję do mojej past z kurkumy – i sprawa jest załatwiona  „.

 

fragmenty książki Agnieszki Maciąg „Smak Zdrowia” i ‚Pełnia życia”.