Potrzeba głębokiej relaksacji jest jedną z najbardziej naturalnych potrzeb współczesnego człowieka. Gdzieś w nas się ukrywa i od czasu do czasu, szczególnie w momentach pełnych napięć i pośpiechu, daje znać o swoim istnieniu.

Jakiś czas byłam przeświadczona, że joga nidra jest po prostu jedną z odmian relaksacji i traktowałam ją jako integralną część całego treningu jogi.

Z czasem, za sprawą mojej koleżanki Iwony okazało się,  że joga nidra jest samodzielną techniką. Odkryciem tej techniki która umożliwia nam pogłębiony kontakt z samym sobą. Zdałam sobie sprawę, że aby to zauważyć i właściwie zinterpretować, niezbędny jest własny trening.

Teraz  własną drogę praktyki jogi nidry, mogę określić jako „organiczne doświadczenie ciszy”.
„Organiczne” dlatego, że przekonana jestem, iż doświadczenie tego rodzaju jest dostępne każdemu. Jest ono uniwersalnym doświadczeniem, za którym człowiek zawsze tęsknił i tęskni. Jest rodzajem podstawowego doświadczenia wyjściowego, z którego rodzą się inne doświadczenia i działania człowieka. Proces wszelkich zmian dokonywanych przez nas na zewnątrz w środowisku i z innymi ludźmi tak naprawdę rozpoczyna się od zmian, które dokonujemy w sobie samych.
Starożytni filozofowie i duchowi nauczyciele wszystkich kultur podkreślali to w swoich naukach. Platon, Budda, Sokrates to niektórzy z wielkich myślicieli i reformatorów głoszących hasło „Poznaj siebie samego”. Techniki relaksacyjne czy medytacyjno-introspekcyjne były i są integralną częścią niemal wszystkich tradycji i kultur. Na przełomie wieków zainteresowanie ćwiczeniami relaksacyjnymi, w większości wypadków inspirowanymi jogą indyjską, staje się współczesnemu człowiekowi coraz bardziej potrzebne.

Towarzysząca głębokiej relaksacji cisza jest próbą opisania istoty doświadczenia jogi nidry w kategoriach nie tylko braku negatywnych bodźców czy braku hałasu, ale również braku tych bodźców, które napędzają nasze myśli, wyobrażenia i emocje. Z drugiej strony nie oznacza to, że w czasie doświadczenia jogi nidry nie ma dźwięków, myśli, emocji i wyobrażeń. One są, ale ich natura jest głębsza i prawdziwsza. Ukazują się w momentach spokoju i wewnętrznego wyciszenia, toteż nie powodują chaosu i dysharmonii.

Joga nidra nie jest hipnozą czy ezoterycznym ćwiczeniem, którego celem jest dostarczenie nam wyjątkowych i ekstatycznych przeżyć. Joga nidra nie jest rodzajem ucieczki od realnych obowiązków i realnego świata. Joga nidra nie jest też żadną osobną szkołą czy rodzajem jogi. Joga nidra jest jedynie metodą, która jest pomocna w zainspirowaniu w sobie procesu introspekcji i pasywnej uważności. Jest rodzajem logicznego zestawu fizycznych i psychicznych ćwiczeń, które prowadzą nas do wyciszenia i pełniejszego poznania siebie. Joga nidra jest rodzajem ćwiczenia polegającego na utrzymywaniu całkowitej pasywności. Czasami jest porównywana do wewnętrznej podróży, która polega na obserwacji i doświadczaniu tego wszystkiego, co w danej chwili pojawia się w obrębie ciała, umysłu i ducha.
Podstawowym jej celem jest uzyskanie stanu przeciwnego napięciu, tj. stanu rozluźnienia, dobrego samopoczucia i integracji.
Stan integracji dla wielu może być ważnym i oczekiwanym etapem w rozwoju indywidualnym i może być rozumiany jako stan wewnętrznego spokoju, równowagi i dystansu do otaczającej rzeczywistości.

W rozumieniu potocznym słowo „relaksacja” oznacza sposób uzyskiwania stanu rozluźnienia i odprężenia. Wzajemna współpraca pomiędzy rozluźnianiem mięśni, zrównoważeniem pracy układu nerwowego a wyciszeniem psychicznym jest podstawą całościowego oddziaływania na organizm. Relaksacja w jodze nazywana jest jogą nidrą, co oznacza „jogę snu psychicznego”. Sen psychiczny w ujęciu jogi to próba kontrolowanego wycofania się ze świata wrażeń. Nie chodzi tu o całkowite odcięcie się od tego, co znajduje się na zewnątrz człowieka, ale doświadczanie stanu na granicy zewnętrzności i świata psychicznego.
Według Patańdżalego pratyahara to umiejętność „wyłączania” receptorów. Relaksacja zatem jest jedną z najważniejszych technik kontrolowania bodźców płynących z zewnątrz. Natłok myśli i informacji z oraz przyzwyczajenie do tego, by być w ciągłej gotowości do odbioru nowych bodźców, powodują wzmożone napięcie psychiczne i mięśniowe. Relaksacja, podobnie jak wszystkie inne ćwiczenia związane z piątym etapem jogi, polega na stopniowym zmniejszaniu wpływu bodźców z zewnątrz na rzecz obserwacji tego, co pojawia się wewnątrz umysłu, wewnątrz ciała. Postawa skierowana do wewnątrz ma ułatwić „rozbrojenie” mechanizmów utrzymujących psychikę w stanie napięcia.
Można mówić o kilku poziomach doświadczania siebie i kontaktu ze sobą w czasie stanu relaksacji.

  • Poziom kontaktu z ciałem fizycznym: Jak się w nim czujesz? Jak bardzo identyfikujesz? Czy je lubisz? Czy chciałbyś coś w nim zmienić? Co mówi ci w tej chwili? Czy dostrzegasz różnice w poszczególnych jego częściach? Które obszary są przyjemne, a które nie? Czy czujesz energię przepływającą przez ciało?
  • Poziom kontaktu ze świadomością (umysłem): Czy dostrzegasz w niej jakieś szczególne obszary, fragmenty? Czy są sprzeczności? Czy jest w niej harmonia? Czy jest bardzo aktywna? Czy są tam jakieś zakamarki lub pozamykane szczelnie schowki? Czy masz dobry z nią kontakt?
  • Poziom kontaktu ciała ze świadomością (umysłem): Czy czujesz współpracę? Czy myśli i emocje mają oddźwięk w ciele fizycznym, czy też jest odwrotnie? Gdzie fizycznie umiejscawiasz przejawy pracy świadomości (umysłu)?
  • Poziom kontaktu ze swoim duchem: Jakkolwiek rozumiesz tę sferę i jakikolwiek masz pogląd na nią, zapewne wymiar transpersonalny nie jest ci obojętny; jak czujesz siebie w całym kosmosie? Czy dostrzegasz siebie w jakimś odniesieniu, zależności od czegoś, kogoś?

Aby rozpocząć ćwiczenia jogi nidry, przede wszystkim należy być zainteresowanym taką pracą. Zatem najważniejsze jest to, aby chcieć i znaleźć czas na ćwiczenia. Następnie ważne jest, aby znaleźć odpowiednie miejsce – wystarczająco odizolowane i gwarantujące spokój w czasie przeprowadzanej sesji jogi nidry. Chodzi zarówno o odizolowanie się od codziennych spraw, jak i wytworzenie nastroju sprzyjającego pracy w czasie sesji relaksacyjnej. Nauczyciele jogi zazwyczaj zalecają leżącą pozycję na plecach (savasana) jako najbardziej sprzyjającą tego rodzaju ćwiczeniom.

na podstawie. L. Kulmatycki